Wkrótce
Zanim AI odpowie, ktoś musi uporządkować wiedzę
Pracujemy nad Ragen Brain
Większość firm nie ma problemu z AI. Ma problem z rozproszeniem informacji: dokumentacja w trzech miejscach, ustalenia w mailach, procedura, która istnieje w dwóch wersjach i nikt nie wie, która obowiązuje.
Wpuszczenie takiego zestawu do asystenta nie robi porządku. Robi szybszy dostęp do tego samego rozproszenia.
Ragen Brain to część Ragena, która zajmuje się tym, co dzieje się przed pytaniem. Analizuje dokumenty, notatki i rozproszone ustalenia, a oddaje wiedzę, którą da się przeczytać: listę tematów, pliki i graf powiązań między ludźmi, procesami, klientami i produktami.
Po drodze pokazuje to, czego zwykle nikt nie widzi:
co sobie przeczy
dwa dokumenty mówiące co innego o tej samej rzeczy
czego brakuje
tematy, o których wszyscy wiedzą, a nikt nie spisał
co jest nieaktualne
wiedza, której nikt nie dotknął od dawna i nie ma właściciela
Trzy zasady, na których to budujemy
Nic nie wchodzi do bazy wiedzy bez akceptacji człowieka.
Brain proponuje, ktoś z firmy zatwierdza. Automat, który sam decyduje, co jest prawdą o twojej firmie, to nie jest funkcja, tylko ryzyko.
Uprawnienia ustalasz raz, przy porządkowaniu.
Nie na poziomie pliku, tylko konkretnej informacji, razem z właścicielem merytorycznym. Ragen respektuje to potem przy każdej odpowiedzi.
Wynik jest twój i czytelny bez nas.
Uporządkowana wiedza to zwykłe pliki, które otworzysz w dowolnym edytorze i wersjonujesz jak kod. Do Ragena zaimportujesz je jednym ruchem, ale nie musisz. Jeśli skończysz na samym porządku, to też jest wynik.